Olejek z Green Pharmacy

Witajcie!

Nie dawno nawiązałam współpracę z Green Pharmacy. Są to kosmetyki Elpha Pharm Polska, o których szerzej możecie poczytać TU i jest to nowość na polskim rynku. gdy dostałam propozycję od Pani Kingi na przetestowanie wybranych produktów, nie wahałam się ani chwili - byłam ciekawa jak kosmetyki na bazie ziół mogą wspomóc moje włosy. Pani Kinga przesłała dokładną listę preparatów do włosów wraz z opisem, na podstawie którego można dobrać produkty.
Wybrałam:


- Szampon do włosów tłustych u podstawy i suchych na końcach ŻEŃ-SZEŃ;
- Balsam do włosów przeciw wypadaniu z olejkiem łopianowym;
- Olejek łopianowy ze skrzypem polnym przeciw wypadaniu włosów.

Przedmiotem tej notki będzie ostatnia pozycja - olejek łopianowy ze skrzypem polnym mający za zadanie zahamowanie procesu wypadania włosów.



Moja przygoda z tym olejkiem zaczęła się niestety od wylania zbyt dużej ilości na rękę - tym samym płyn pociekł sobie w dół wanny, miałam wrażenie, że wylało mi się pół oleju:P To mnie trochę zniechęciło, szczęśliwsza byłabym jednak gdyby otwieranie i dozowanie oleju było trochę bardziej "koordynowane". Potem nałożyłam olej na włosy i pozostawiłam na planowane 30 minut. Następnie zmyłam olej szamponem do włosów tłustych u podstawy i suchych na końcach ŻEŃ-SZEŃ (o którym będzie w oddzielnej notce) oraz nałożyłam balsam do włosów przeciw wypadaniu z olejkiem łopianowym.

DZIAŁANIE: Jeśli chodzi o sam olej, ma on bardzo rzadką konsystencję, zapach jest prawie niewyczuwalny, a kosmetyk przyjemnie wciera się w skórę głowy. Nie zaobserwowałam swędzenia lub pieczenia skóry, czy też przetłuszczających się włosów. Mam wrażenie, że kosmetyki Green Pharmacy rzeczywiście zniwelowały mój problem z wypadaniem włosów - może nie w całości, ale w naprawdę dużej mierze.

PODSUMOWUJĄC: Niewątpliwym plusem jest tu rzeczywiste zniwelowanie wypadających włosów. Poza tym - niedrażniący zapach, brak jakichkolwiek efektów ubocznych ze strony skóry głowy. Do minusów zaliczyłabym słabą wydajność, bowiem przez dozownik, wylewa się zbyt dużo oleju. Użyłam swojego chyba z 5 razy, a mam już mniej niż pół butelki;/

GDZIE KUPIĆ?
Widziałam tę firmę w Rossmanie, Drogerii Natura poza tym w naprawdę przeróżnych sklepach, drogeriach i aptekach. Oto lista: Gdzie kupić?

A wy miałyście styczność z tymi kosmetykami?


S.


Bardzo dziękuję Pani Kindze za przesłanie produktów do testowania, jednocześnie zaznaczam, że fakt współpracy nie wpływa na moją opinię.

15 komentarzy:

  1. o, nigdy go nie spotkalam :) wydaje sie ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. testowałam i moje odczucia były jak najbardziej pozytywne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba większość dziewczyn była zadowolona :)

      Usuń
  3. Ja niestety nie załapałam się na testowanie tych kosmetyków, a szkoda, bo kusi mnie ten olejek łopianowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, ale możesz produkty znaleźć w drogeriach. Ew. może sama do nich napisz i się zgłoś?

      Usuń
  4. zacznę się za tą firmą rozglądać w Rossmannie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto:) Choć nie wiem czy przebiją Biovaxa, którego ostatnio używasz:)

      Usuń
  5. kupiłam ją jakiś czas temu, ale w Szwecji. Była jeszcze pudrowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jakoś nie bardzo je lubię. Moje włosy po prostu bardziej się po nich puszą i nigdy nie zauważyłam obiecanych efektów. Może moje włosy po prostu takie są i tyle...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdy kosmetyk jest dobry do każdych włosów :) Może musisz znaleźć szampony dla siebie:)

      Usuń
  7. Chociaż widzę, że olejek zachwalacie. Może się nim zainteresuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja go muszę jeszcze trochę powcierać, bo zaczęłam od olejowania włosów, ale on jest bardziej do skóry głowy przecież...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Karotka, coś nie czytasz ulotek,nie ładnie nie ładnie:P:P

      Usuń
  9. Mam go i ja i nawet upolowałam drugi taki :)

    OdpowiedzUsuń