Essie Funny face ;)

Hej dziewczyny!

Chyba dopadło mnie Essie-maniacstwo... Jakby tego było mało, Show wydrukował kupon, dzięki któremu kupując jeden lakier, możemy drugi kupić za pół ceny, poza tym SP obniżyło cenę Essie z 35zł na 32zł. Niby nic, ale zawsze trochę zachowane. Na spółkę z Karotką, która miała genialny pomysł by podzielić się kuponem, wykorzystałam promocję. Dzięki temu dzisiaj pokażę Wam piękny, żywy róż zwany Funny Face.





Buteleczka - zawiera 135ml lakieru. Nie jestem pewna czy wykończę aż tyle, ale cóż. W końcu to Essie, lakiery, które przeważnie trzymają się u mnie wraz z Good to go o wiele dłużej niż mniejsze i tańsze lakiery (niestety;/ zazdroszczę osobom, które kupując tanie lakiery mogą się cieszyć nimi bez odprysków przez dość długi czas).

Pędzelek jak widzicie na zdjęciach, jest standardowo u Essie szeroki, włosie nie rozdwaja się ani nie wypada. Uwielbiam takie szerokie pędzelki, dzięki nim dobrze mogę nałożyć lakier na paznokieć. Niestety jedynym mankamentem jest tutaj niekiedy wchodzenie lakieru na skórki:(

Trwałość razem z Good to go lakier jest naprawdę trwały. Bez odprysków przetrwał u mnie 4 dni, ale potem go zmyłam, bo już mi się znudził (kolejne lakiery czekają w kolejce:D).

Konsystencja jak najbardziej kremowa, lakier gdy zaschnie raczy nas pięknym połyskiem.Lakier nakłada się bardzo dobrze, nie smuży. Na zdjęciach mam dwie warstwy + Good to go.
Jeśli chodzi o kolor jest on bardzo intensywny. Znalazłam nawet w swoim ogrodzie kwiat, który właściwie oddaje jego odcień.:)

Schnie wraz z Good to go dość szybko, chociaż po nałożeniu dwóch warstw i top coatu niestety trzeba przez jakiś czas uważać, by na paznokciach nie powstały różne esy floresy.
Przy zmywaniu nie pozostawia różowego odbarwienia na płytce paznokcia.

Polecam jak każde Essie, choć wiem, że dla niektórych z Was te lakiery są zbyt drogie:)


S.

19 komentarzy:

  1. Gdybym miała więcej swojej gotówki to bym skorzystała z kuponu z Show, a tak pozostaje cieszyć mi się essiakowym Mademoiselle :))

    OdpowiedzUsuń
  2. 135 ml? ;> Chyba 13,5 ;D:D
    Ślicznotka z tego lakieru i podoba mi się nazwa ;> Uwielbiam ten film!

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja nigdy nie miałam lakieru z tej firmy, choć powiem Ci szczerze, że bardzo mnie zainteresowała Twoja pozytywna opinia:) cena faktycznie nie jest najniższa, ale jeśli warto to czemu nie!;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ładny kolorek! :) Szkoda, że jest tak drogi ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Łoooo kolor jak dla mnie super ! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie podoba mi się gama kolorystyczna Essiaków, ale poszczególne kolory są ładne. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się ten kolor, ale u mnie teraz wielkie oszczędzanie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. 135ml lakieru to chyba nigdy nie wykończysz :D:D
    A kolor przyjemny, chociaż podobne można znaleźć sporo taniej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Essie są super, ten kolor śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczny kolorek ale ta cena :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem w stanie wydać sporo na krem do twarzy, szampony do włosów czy balsamy do ciała, ale lakier za ponad 30zł to dla mnie przesada. Zwłaszcza, że kolory na paznokciach nudzą mi się po dwóch dniach, zmywam i nakładam kolejny.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też chce Essiaka! Chociaż jednego, no ;c Mam Naturę, to jeszcze poproszę SP koło siebie :) Kolor piękny piękny róż!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczny, ale jestem w grupie osób, dla których faktycznie za drogi;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobrze, że się sprawdził, bo dylemat miałaś niemały przy wyborze :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, no faktycznie:D Choć i tak mam chrapkę na pozostałe lakiery :P Ale chyba na razie sobie odpuszczę;)

      Usuń