Miętowa ochłoda z My Secret 148 Mint (DUŻO ZDJĘĆ!)

wtorek, 3 lipca 2012
Uff, jak gorąco i duszno... Niby zawsze mówiłam, że wolę upał niż deszcz i zimno, ale teraz jednak trochę stopni mniej by się przydało... Aż uczyć się do obrony nie da! Dla ochłody przychodzę dziś do Was z pewnie już powszechnie znanym lakierem My Secret 148 Mint. Lakier jest nazywany miętą, ale szczerze mówiąc taka prawdziwa mięta to rozbielona zieleń i znalazłam ją jedynie kiedyś w lakierach China Glaze. Nigdy już więcej takowej na oczy nie widziałam, zwłaszcza w Polsce.
A teraz zdjęcia dla ochłody:




Dla odmiany dodałam też topper Essence Circus Confetti:


Nawet widać nie zmytego wacikiem nasączonym w zmywaczu do paznokci palca:P


Po dniu zastanawiania się nałożyłam topper na resztę paznokci:


Buteleczka: zawiera w sobie 10ml lakieru do paznokci. Jest to mały, szklany kwadracik z małą, plastikową, prostokątną nakrętką. cała buteleczka jest dość wygodna i zajmuje mało miejsca.

Kolor/zapach: jak napisałam we wstępie do notki, tego typu kolory określane są jako mięty. Mi się jak najbardziej takie odcienie podobają, ale dla mnie to jest raczej jasny niebieski:) Jeśli chodzi o zapach, tradycyjnie tak jak lakier - średnio duszący, powiedziałabym ;)

Konsystencja: zdecydowanie kremowa, lakier nakłada się na tyle dobrze, że dwie warstwy idealnie kryją cały paznokieć. Określiłabym go jednak jako lakier raczej matowy, niż z połyskiem, na co nie narzekam.

Pędzelek:  Wygodny, dobrze się nim maluje. Nie rozchodzi się na wszystkie strony jak w moim pierwszym nabytku z My Secret - lakierze Lavender.

Trwałość: Niestety odprysnął już pierwszego dnia w dwóch miejscach, ale podejrzewam, że z moimi paznokciami zaczyna się robić coś nie tak, a dokładnie chodzi o to, że strasznie się łamią i rozdwajają, co też może być przyczyną wczesnego schodzenia lakieru. Warto wspomnieć, że po nałożeniu toppera Essence, mogłabym pewnie wszystko razem nosić przez tydzień. Ale cóż, znudziło mi się i... Musiałam się pomęczyć, żeby go zmyć... No właśnie i tu przejdę do kolejnego, w tej notce chyba dość istotnego punktu, a mianowicie...

Zmywanie lakieru: Zapewne ze zmyciem samego lakieru My Secret nie miałabym problemu, ale jak chyba każda z dziewczyn wie - toppery ze świecącymi drobinkami zmywa się fatalnie. Użyłam więc do tego metody z folią aluminiową. Położyłam na paznokcie waciki nasączone w zmywaczu do paznokci, a palce owinęłam folią. Trzymałam mniej więcej ok. 15 minut jedną rękę (prawą), drugą (lewą) pewnie ok. 10 min. I co ujrzałam po zdjęciu folii i wacików na prawej ręce? Niebieskie odbarwienia od lakieru My Secret! Chyba dopiero po 4 dniach udało mi się je zmyć. Jak myślicie, czy za długo trzymałam paznokcie w folii? Na lewej ręce było wszystko ok...

Dostępność: Drogerie Natura
Cena: ok. 6zł.

Czy polecam? Jak za taką cenę, myślę, że lakier naprawdę dobry. (nie zwracajcie uwagi na mój dzień noszenia :P)


S.

P.S.  Wygrałam w rozdaniu na blogu OBSSESION suflet różany! (Dzięki Gray za cynk :P :*) Jak tylko dostanę paczuszkę, to się Wam pochwalę!:D

41 komentarzy:

  1. czy ten topperek jest aktualnie i wciąż w sprzedaży? :>

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też chcę ten topik! Moja lista się strasznie wydłuuuuuża ;> A prawie mięta też ładna ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale urocze ♥ Zakochałam się w nich :)
    Zapraszam do siebie, obserwuje :3

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolor jest ładny, ale to raczej błękit, a za topperami nie przepadam :) Chyba troszkę się spieszyłaś z malowaniem paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jak napisałam w notce - według mnie to też błękit:) Niestety zawsze właściwie lakier u mnie skapuje tu czy tam ;)

      Usuń
  5. Gratuluję wygranej! Sama miałam chrapkę, ale skoro wygrałaś Ty, to jestem równie zadowolona! :D:D:D

    Fajny ten kolor, już parę razy mu się przyglądałam w Naturze :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, cieszę się niezmiernie, że i Ty się cieszysz!:D dziękuję :*

      Też parę razy chodziłam koło niego, zanim go w końcu kupiłam:)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Też tak sądzę!:D Warto nawet jeśli jest problem ze zmywaniem.

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Właśnie Ada coś mówiła, że w Trójmieście ma być zimno... Kurczę, ale rozbieżności... Mam nadzieję, że jak ja przybędę, to będzie ciepło :)

      Usuń
    2. Ale już na weekend ma być cieplej, ale..deszczowo i burze ;/.
      Mam nadzieje, że pogoda w Krakowie mnie nie zawiedzie :) / ładniutki lakier :)

      Usuń
    3. W Krakowie zazwyczaj ciepło jest. Tylko burze mogą być, ale może w dzień Was ominą :)

      Usuń
  8. o kurcze ale supe sa te błyszczące kropki!;))) a ja tak długo szukałam mietowego a tu z Natury...;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak napisałam, dla mnie to mięta raczej nie jest :P ale jeśli Ci się podoba, to myślę, że lepiej wziąć tą niż podobny kolor z Essence:)

      Usuń
  9. muszę zakupić to cudo z Essence:D

    OdpowiedzUsuń
  10. 25km na rowerze +3h leżenia na plaży w pełnym słońcu;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takim leżeniem na słońcu też można się zmęczyć:P

      Usuń
  11. piękna mięta i efekt koncowy super 'D
    zapraszam do siebie na rozdanie jeśli masz ochotę i nie brałaś udziału;)
    http://ankowata.blogspot.com/2012/06/rozdanie-komsetyczne.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratulacje :)
    Bardzo przyjemny kolor. Jestem ciekawa, czy szał na "miente" przetrwa będzie trwał do kolejnego lata.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem ciekawa, w końcu szał trwa od zeszłego roku:)

      Usuń
  13. Ładna "mięta" i fajnie wygląda z tym topperem ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię ten kolor! :) Ja mam mięte z Essence, ale czas się zaopatrzyć w inny lakier, bo mój juz gęstnieje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też go lubię! To myślę, że ten byłby idealnym zamiennikiem do tego, który obecnie posiadasz:)

      Usuń
  15. Podoba mi się topper, ale jestem ciekawa czy jest w innych kolorach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest. Widziałam niebieski i srebrny zdaje się. Musiałabyś poszperać w Naturze:)

      Usuń
  16. Fajna mięta :) i te kropeczki :) ładnie ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. prześlij trochę tej ochłody bo się spalę w blokach! ;)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar zostawić w komentarzu reklamę swojego bloga bez skomentowania w sensowny sposób posta, to nie licz na to, że do Ciebie zajrzę ;) Szanuję pracę innych i chciałabym, aby szanowano moją :)





SZABLON BY: PANNA VEJJS.