Czekoladka od Max Factor

Hej hej!

Jak spędzacie ten wakacyjny czas? Mam nadzieję, że korzystacie z wolnych dni i oddajecie się błogiemu lenistwu :) A tym, które pracują... Życzę szybkiego przyjścia weekendu lub urlopu!:)
Co przygotowałam na dziś? Lakier w odcieniu, który kiedyś spędzał mi sen z powiek. Nie mogłam znaleźć nigdzie, dosłownie NIGDZIE lakieru, który byłby pięknym brązem, jednocześnie trochę taupe i troszkę wpadający w szarość. Do tego bym mogła się nim długo cieszyć bez odprysków. Może lakier nie jest odpowiedni na tę pogodę i będę go jednak nosić gdy nastaną brzydkie, szare dni, ale jakoże kupiłam go dość nie dawno w Super-Pharmie po przecenie, pokażę Wam go dziś.

Przedstawiam Wam lakier Max Factor glossy nails for up to 7 days, Hot choco, nr. 165.






Opakowanie: buteleczka ze szkła, rączka z plastiku - czyli właściwie jak w większości lakierów - standard. Posiada 11ml, więc naprawdę zdążymy się tym lakierem nacieszyć, o ile nam się spodoba i będziemy go używać. Pędzelek dość długi, ale mimo to nie ma problemów z nakładaniem lakieru.

Konsystencja: jest to typowy, kremowy lakier. Ponadto, co uwielbiam, wystarczy jedna, dobrze położona warstwa dla pokrycia płytki paznokcia. Nie zauważyłam żadnego bąblowania, czy smug. Na zdjęciach mam tradycyjnie dwie warstwy lakieru.

Kolor/zapach: spotkałam się z określeniem, że jest to odcień grzybni. Nie zbyt przypadło mi takie stwierdzenie do gustu, ja wolę nazywać go po prostu brązem. W dodatku idealnym! Nie jest ciemny, ale nie jest również bardzo jasny. W świetle jest typowym brązem lub taupe, w cieniu wydaje się szaraczkiem. Lakier kameleon:) Mi taki kolor bardzo pasuje, może nie na obecną porę roku, ale na jesień/zimę koniecznie. Poza tym, według mnie kolor ten można spokojnie nazwać kolorem eleganckim. W pracy na pewno nie będzie się rzucał w oczy nieprzychylnemu szefowi;)
Jeśli chodzi o zapach, to standard w lakierach - jak za bardzo przybliżymy nosek do buteleczki lub pędzelka, może być zbyt intensywny. Ale zachowując bezpieczną odległość, nie jest duszący.

Trwałość: Gdyby nie to, że lakier znudził mi się (miałam jeszcze kilka nowych lakierów do przetestowania i aż świerzbiły mnie paluszki:P), spokojnie bez odprysków przetrwałby na moich paznokciach 5 dni. Na zdjęciu widać starte końcówki po 4-tym dniu noszenia.

Schnięcie: Schnie dość szybko, drugą warstwę lakieru potraktowałam kropelkami do wysuszania Essence, co przyspiezyło schnięcie. Nie spotkałam się również z odciśnięciem kołdry lub innych przedmiotach na paznokciach.

Zmywanie: Jakoże to ciemny kolor, musiałąm kilka razy więcej potrzeć wacikiem o paznokcie, ale nie zostawił żadnych przebarwień, więc według mnie jest wszystko w porządku.

Czy polecam? Jak najbardziej tak, zwłaszcza w tej cenie! Jeśli tylko trafi się podobna okazja, pewnie kupię jakiś inny kolor/kolory. Warto mieć w swoich zbiorach lakiery nie tylko te tańsze, ale i te troszkę droższe (jeśli mamy fundusze), bo nie zawsze chce nam sie zmieniać lakier co 2 dni, albo widzieć odpryski już w pierwszym dniu.

Dostępność: Super-Pharm, Rossman, Natura...
Cena: regularna cena to 29zł, ja kupiłam w promocji za 23,99zł.


P.S. Zastanawiam się nad zakupem przyspieszacza wysuszania Seche Vite, który jest bardzo zachwalany w internetowym świecie. Macie może strony/profile sprzedawców z Allgero, których polecacie?


S.

29 komentarzy:

  1. łee nie lubię takich odcieni

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bardzo! Ale oczywiście nie na lato:)

      Usuń
  2. Na jesień jak znalazł :D Albo na deszcz ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na deszcz w lecie lepszy jakiś żywy kolor, najlepiej neon:D Żeby rozświetlał świat w czasie szaroburej pogody:D

      Usuń
  3. ładny kolor ! :)
    taki 'spokojny', często takich jesienią używam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dokładnie! Na jesień w sam raz:)

    Zapraszam na nowy post:*

    OdpowiedzUsuń
  5. A Ty nie masz Good To Go? U mnie sprawdza się świetnie, więc jeśli nie masz, to polecam :)

    Bardzo ładny odcień, faktycznie takie trochę taupe :]

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolor fajny, na jasień będzie idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ładny ale jakoś dalej trzymam się tych niższych cenowo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie długo będą promocje na nie, więc może warto się skusić?:)

      Usuń
  8. Polecam przejechać się do Beauty-Flo :)
    Niedaleko wiatracznej.

    OdpowiedzUsuń
  9. szkoda, że jest taki drogi :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak napisałam wyżej - podobno mają być na nie promocje w SP:)

      Usuń
  10. Mi troche szkoda byłoby wydać tyle pieniędzy na lakier, zwłaszcza że mam podobny kolorystycznie z Essence :P

    OdpowiedzUsuń
  11. więcej kolooru! ja zaraz polecę do essence fruity czy jak to tam się zwie, z drobinkami :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, już nie długo będzie więcej koloru, obiecuję:D Ja się przejechałam na lakierach z fruity. Poza tym, nie wiem czy jeszcze tą limitkę znajdziesz;P Bo weszła nowa.

      Usuń
  12. Ładny, ale trochę drogo, u mnie lakiery po 5 zł długo się trzymają, także nie muszę wydawać 3 dych ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Faktem jest, że cena nie powala na kolana. Zdecydowanie wolę tanie golden rose.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie GR są średnie, wiec wolę czasem kupić coś droższego i być zadowolona.

      Usuń
  14. jak dla mnie bardzo fajny kolorek:)

    zapraszam:)

    http://vixen1990.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajny kolorek, ale mi szkoda by było pieniędzy na tak drogi lakier. Wolę kupić jakiś za piątaka:)

    OdpowiedzUsuń
  16. powiem Ci szczerze, że nie widziałam do tej pory aby ktos uzywał lakierów od Max Factora :) w szoku jestem ci powiem szczerze...ale kolorek faktycznie fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ładny kolorek ale ta cena troszeczkę odstrasza :)

    OdpowiedzUsuń