Brzoskwinka tym razem lepsza niż Essence :)

niedziela, 22 lipca 2012
Hej dziewczyny!

Dziś znów powrócę do tematu paznokci. Bohaterem dzisiejszej notki jest Golden Rose Charming, nr. 89, czyli bardzo jasna brzoskwinka, podobna do delikwenta z Essence, o którym pisałam TU . Dorwałam go podczas mojej drugiej już wizyty w drogerii Jasmin. Za pierwszym razem wpadłam tam jak w amoku i nawet nie patrzyłam na produkty GR, tylko myślałam o dorwaniu tych, których nie ma w zasięgu mojego miejsca zamieszkania ;) Szukałam takiego koloru, który byłby zamiennikiem wyżej wymienionego Essence i chyba mi się w miarę udało.





Opakowanie: Otrzymujemy 7,5ml lakieru w szklanej, dość zgrabnej buteleczce zakończonej czarną, plastikową nakrętką. Zajmuje dość mało miejsca, spokojnie można go zabrać na wakacje:)

Konsystencja: Niestety, lakier kryje słabo, jest dość wodnisty. By pokryć paznokcie należy nałożyć 3 warstwy.

Trwałość: I tu w odróżnieniu do konsystencji, lakier ma u mnie plusa, bowiem utrzymał się u mnie bez odprysków 4 dni! A potem mi się znudził:D Ale sądzę, że spokojnie przetrwałby jeszcze i 5-ty dzień.

Kolor: Zdjęcia bardzo dobrze oddają rzeczywisty kolor lakieru. Jest w sam raz na wakacje, w inną porę roku niż lato (no, może jeszcze na wiosnę) raczej aż tak nie podbiłby mojego serca. Przywodzi na myśl brzoskwinie lub morelki... Po prostu go kocham!

Zmywanie lakieru: Mimo trzech warstw zmywa się bardzo łatwo.

Czy polecam? Oj nie wiem czy potrafię być obiektywna... :P Powiem tak: nie jest to ideał lakieru, zresztą za tę cenę naprawdę trudno chyba ideał znaleźć. Według mnie kolor jest ciekawy, w zeszłym roku np. nie przypominam sobie, żeby taki pojawił się w ofercie jakiejkolwiek firmy. W tym, z tego co wiem, jest już w Golden Rose i był w limitce Essence. Minusem jest słabe krycie. Ale wiem, że wielu dziewczynom nie przeszkadza to, także zależy kto na co jest w stanie się zdecydować. Ja nie mówię nie :)

Dostępność: Ja kupiłam go w drogerii Jasmin, znajduje się też w sklepach/stoiskach Golden Rose oraz na ich stronie internetowej: www.goldenrose.pl .

Cena: 3,50zł.



P.S. Wczoraj rozpoczęłam trening z Ewą Chodakowską. Oo Boże... Jakiś kompletny hardcore! Ale liczę, że jakoś się przyzwyczaję do ćwiczeń w miarę systematycznego wykonywania ich.Ale mięśnie bolą, auć!


S.

27 komentarzy:

  1. Kolor ładny. Ale uważaj z ciemniejszymi lakierami z tej serii. Barwią płytkę na żółto zwłaszcza odcienia czerwone.

    kosmetykoholizm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS
      obserwuje i zapraszam do mnie :)
      kosmetykoholizm.blogspot.com

      Usuń
    2. I tak sporadycznie je kupuję, dziękuję za radę:)

      Usuń
  2. mam jakiś podobny kolor z Golden Rose i przyznam,ze trzeba byc mistrzem w malowaniu, bo raz źle namalujesz i musisz od początku malować, a to jest denerwujace;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, prawda!:D Ale jak kolor się podoba, to można wszystko!:D

      Usuń
  3. Lubię takie kolorki bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  4. bluzke kupowałam 2 tygodnie temu jak jak jeszcze jarzysz do house to na pewno znajdziesz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię lakiery Golden Rose. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie bardzo ale czasem zrobię wyjątek;)

      Usuń
  6. bladziutki, ale i tak ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lakiery z Golden Rose albo są świetne, albo beznadziejne. Ja trafiłam i na takie i na takie, ciekawe czemu tak jest? Ale kolor za to widze jest piękny :)

    Ja właśnie jechałam nocym i proponuję kupic Ci bilet z tydzien wcześniej z miejscami do siedzenia, bo inaczej czeka Cię podróż w przejściu hehe ;)

    Obserwuję! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam wrażenie, że GR wpada ze skrajności w skrajność.

      Jak napisałam u Ciebie - kupiłam już na szczęście bilety ;)

      Usuń
  8. Całkiem ciekawy kolorek :) Lubię GR za ten ich ogromny wybór i całkiem przyzwoitą trwałość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, wybór mają rzeczywiście ogromny!:)

      Usuń
  9. Jeśli jedziesz w piątek lub sobote to bedzie mnóstwo ludzi :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny kolorek. Nie znam lakierów z GR, ale cena nie duża więc może wypróbuje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze warto wypróbować, choć ja specjalnie GR nie polecam:)

      Usuń
  11. Niestety znam przypadki, że ta odżywka wcale nie pomogła :( a kolorek lakieru bajeczny ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. lubię lakiery z tej serii:)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar zostawić w komentarzu reklamę swojego bloga bez skomentowania w sensowny sposób posta, to nie licz na to, że do Ciebie zajrzę ;) Szanuję pracę innych i chciałabym, aby szanowano moją :)





SZABLON BY: PANNA VEJJS.