Malinka od Essence Glamorous life, 91

Cześć dziewczyny!
Nie mogłam się powstrzymać i znów skrobię nową notkę. Powodem mojego pośpiechu jest pięękna malina Essence, Glamorous life, nr. 91! W buteleczce mnie nie zachwycała, jednak gdy zobaczyłam ją kiedyś na jednym z blogów, stwierdziłam, że musi być moja! Same zobaczcie:






Konsystencja i kolor: Lakier posiada czerwoną bazę, jednak mieni się różowo-czerwonymi drobinkami, a całość tworzy raczej malinowy odcień. Zależy oczywiście od naświetlenia. Niestety na zdjęciach trudno uchwycić jest "malinowy moment", więc pozostaje Wam wierzyć mi na słowo. Pokrywając paznokcie jedną warstwą uzyskamy delikatny efekt (prawie całkowicie kryjący), jednak lepiej nałożyć dwie warstwy - lakier wtedy naprawdę pięknie się mieni. Drobinki nie stwarzają nachalnego wyglądu, dlatego też spokojnie mogą lakier kupić osoby, które nie przepadają za niekiedy tandetnymi błyskotkami. Lakier ma żelkową konsystencję.

Trwałość: Mi lakier starł się jedynie na końcówkach, jakoś po dwóch dniach noszenia go. Więc efekt jest bardzo dobry i na nowo przekonuję się do firmy Essence po nieudanym chyba debiucie w Drogeriach Natura limitki Fruity, o której pisałam TU i TU . Teraz noszę go już 3 dzień (co prawda odnowiłam go nakładając 3-cią warstwę) i jest jak nowy.

Cena: ok. 6zł
Dostępność: Drogerie Natura, Jasmin
Czy poleciłabym? Z całą pewnością TAK!


Może polecicie mi jakieś podobne do tego lakieru odcienie? Nie koniecznie z Essence, mogą być też inne firmy:)
Miłej końcówki weekendu!

S.

25 komentarzy:

  1. ładny kolorek :) szukam podobnego, tylko bez drobinek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładna, ale jak koleżanka wolę bez drobinek:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Również podoba mi się kolorek taki truskawkowy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ładny kolor ;)
    zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam czerwony lakier, bardzo dobry z Safari :))

    OdpowiedzUsuń
  6. szalejesz z tymi lakierkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ekhm... No, troszkę mi się uzbierało;P

      Usuń
  7. nie lubię czerwieni z drobinkami, dla mnie czerwień musi być jednolita ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uff... Już myślałam, że będę biec do Natury, ale mimo jego niewątpliwej urody nie włączyła mi się chcica :D Chociaż te drobinki... :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Niby napisalas, ze osobom, ktore nie lubia tego typu lakierow podejdzie, jednak nie dla mnie. Wole jednolite kolory ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinien podejść, ale różni są ludzie;)

      Usuń
  10. Lubię czerwienie ;) ale ciężko się zmywają

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale fajny, lubię takie z drobinkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo mi się podoba ten kolorek:):)

    OdpowiedzUsuń