Szminki Sleek True Colour

Hej dziewczyny! Nadszedł czas na nowy post. Odwlekałam tę chwilę przez jakiś czas, ponieważ chciałam dobrze przetestować owe produkty, z którymi dziś do Was przybywam. Mianowicie chodzi o szminki Sleek True Colour, które po raz pierwszy zobaczyłam u Karotki i Siulki . Od razu się w nich zakochałam i po namyśle, stwierdziłam, że może się skuszę na te pomadki... Na początku nie mogłam się zdecydować, ale w końcu wybrałam te o odcieniu Candy Cane i Liqueur. Obydwie "Sheen", czyli błyszczące. W internecie zachwalano trwałość matowych, jednak ja z powodu skłonności moich ust do przesuszania się, wybrałam te bardziej w stylu błyszczyka. I nie zawiodłam się. :)


Szminki wyglądają tak:

Od lewej: Candy Cane (Sheen) i Liqueur (Sheen)
Liqueur (Sheen)

Candy Cane (Sheen)
Konsystencja: zdecydowanie kremowa. Szminki łatwo rozprowadzają się na ustach, pozostawiając na nich subtelny błysk, a ustom dają dość przyjemne uczucie podczas rozprowadzania. Mam wrażenie, że Candy Cane nieco dłużej utrzymuje się na ustach niż Liqueur. Ogólnie matowe szminki na pewno trzymają się długo, te jakieś ze 2 godziny, ale raczej bez jedzenia, jeśli chodzi o Liqueur. Są dobrze napigmentowane i chyba dość wydajne. Liqueur używam już jakiś czas, a zużycie jest niewielkie.

Cena: ja kupiłam swoje na Allegro za 21zł każda.


I jak kolor wygląda na ręku oraz na ustach:
Światło dzienne. Od lewej: Liqueur i Candy Cane

Światło sztuczne. Od lewej Liqueur i Candy Cane




Usta:
Liqueur
Candy Cane

Na usta nałożyłam stosunkowo małą warstwę Candy Cane, ale odcień ten można naprawdę fajnie cieniować. Mam już chrapkę na kolejne kolory ;>

Macie ochotę spróbować? A może już posiadacie szminkę tej firmy?


S.




15 komentarzy:

  1. Fajne mają opakowania :) nie używałam

    OdpowiedzUsuń
  2. Boziu, zakochałam się w tych kolorkach ! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. oj chyba się skuszę na liqueur, kolorek ładny i opakowanie fantastyczne:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po Liqueur spodziewałam się troszkę więcej, ale może to też zależy od koloru ust :)

      Usuń
  4. OO coś nowego :)
    Bardzo fajne:)

    Zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja dzisiaj zamówiłam Candy Cane i Coral Reef :] Teraz czekam z niecierpliwością :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo, to czekam na pokazówkę Coral Reef u Ciebie :) Też się nad tym odcieniem zastanawiałam, ale stwierdziłam, że na razie tylko te dwie ;)

      Usuń
    2. Już dorwałam moje zamówienie :) Zrobię foty, jak tylko złapię trochę dziennego światła :)

      Usuń
  6. w końcu znowu się pojawiłam :D
    szminki fajne, ale preferuję soczystą czerwień :)

    OdpowiedzUsuń
  7. The coral lipstick is amazing!If you want we can follow also with bloglovin, fashiolista, google+, twitter and facebook?
    Come back soon to visit my blog, I'll be waiting for you!!
    Cosa mi metto???
    Win a $80 gift card to spend on The Quiet Riot

    OdpowiedzUsuń
  8. casino nederland online through the lips of some one man.
    And to this day, in spite of the to light a long cigar, the hunchback looking on with curiosity and

    Feel free to surf to my site: online casino
    My web blog - online casino

    OdpowiedzUsuń