Paatal.pl, Allegro i lakiery :)

niedziela, 27 listopada 2011
Hej!
Ostatnio N. wpadła w wenę tworzenia nowych notek, więc teraz przyszedł czas na mnie :) Cieszę się, że jest Was tu coraz więcej, mam nadzieję, że dojdą kolejni czytelnicy i że będzie się Wam tu podobać :) Jak widzicie dopiero zaczynamy, ale staramy się.
Dziś chciałabym Wam pokazać zawartość mojej przesyłki z www.paatal.pl . Sklep naprawdę polecam, znajdziecie tam dużo fajnych kosmetyków także tych niedostępnych w PL. na pewno nie raz zrobię tam zakupy, na razie "rzuciłam się" na cienie w musie Rimmel'a, których wszędzie szukałam (zamówiłam tylko 005 i 008, 006 dorwałam na Allegro. Poszukuję 012, więc jakby któraś z Was miała jakieś informacje o tym odcieniu, to będę wdzięczna :) ). Oprócz tego wybrałam również pędzel do nakładania kosmetyków zarówno tych w płynie jak i sypkich oraz nie mogłam się oprzeć ciasteczku do kąpania :) Pachnie cudownie, cała paczka nim przesiąknęła. Już nie mogę doczekać się kiedy go wypróbuję, a kosztowało jedyne 6 zł. Z góry przepraszam za jakość, nie wiem czemu wyszła taka marna.


Pędzel z firmy e.l.f., ok.23 zł - naprawdę polecam!!! jest bardzo miękki i przyjemny w dotyku a kosmetyki rozprowadza perfekcyjnie. Stosowałam do fluidu w płynie oraz sypkiego brązera. Dodatkowo możecie nim "wymodelować twarz" kiedy już używacie brązera, czy też różu.






Cienie w musie Rimmel 005 (Glitz) to pomieszanie brzoskwini i złota, 006 (Get Fresh) - róż, 008 (Sassy) - kolor określiłabym jako taupe, czyli jakby brązowo-szary, ale jasny. 005 i 008 kupiłam na Paatal.pl za ok. 3zł, a 006 na Alggero za 5 zł. Wszystkie odcienie polecam, ja mam testery. W Internecie można kupić również w słoiczkach, czyli te wersje do sprzedawania, jednak naczytałam się wielu opinii i wszyscy twierdzili, że testery nie są wiele gorsze, wystarczy mała kropeczka kosmetyku by nałożyć go na oczy. Możecie wszystkie odcienie mieszać ze sobą, a także nakładać więcej warstw - wtedy kolor będzie bardziej intensywny. Acha i jeszcze jedno - w sklepach ich już niestety nie ma i są to cienie raczej "brokatowe" oraz co najważniejsze, nie rolują się. Naprawdę długo się trzymają.

 A teraz pokażę Wam jak wyglądają na skórze w świetle dziennym:



oraz sztucznym:


Na obydwu zdjęciach od lewej: 008, 006, 005.


I teraz nasze ulubione - lakiery!:D
Wybaczcie mi za stan moich paznokci, ale w zimie niestety często nie wyglądają zbyt atrakcyjnie, zupełnie nie wiem co z tym zrobić, może któraś ma jakiś pomysł?:)
N. dzięki swojej notce skutecznie namówiła mnie na lakier Wibo nr. 113 oraz na ciemnogranatowy lakier Golden Rose. Jednak mój odcień jest troszkę inny (tak, N.?:P), ale właśnie takiego szukałam.




Przejdę do opisu. Od lewej:
Wibo nr 350 z serii trends Nude. Bardzo przyjemny kolorek, faktycznie nieco stapia się ze skórą. Dostępny także w wersji beżowej, po którą chyba się wybiorę :) Cena: ok. 5zł. Tradycyjnie kiepsko trzyma mi się na paznokciach. Bez odprysków parę godzin. Ale cóż... Cenię Wibo za super kolory... No i cena w sumie w sam raz :P


Golden Rose nr 231. Musiałam położyć 3 warstwy żeby całkowicie pokrył paznokcie. Trudno jest też go zmyć... Ale warto dla odcienia. Nie jest prawie czarny, ani też niebieski. Tylko taki po środku. Cena zdaje się, że powyżej 5 zł. Trwałość nawet ok. Dawno już nie miałam żadnego lakieru z Gloden Rose i w sumie ten pierwszy raz od dłuższego czasu nie był taki zły. :)


I na koniec mój nowy, dzisiejszy nabytek:




To tyle na dzisiaj, mam nadzieję, że notka się podobała.
Pozdrawiam,

S.
Czytaj więcej »

Bransoletkowy zawrót głowy:)

piątek, 25 listopada 2011
Chyba można zauważyć że mam bzika nie tylko na punkcie lakierów ale także bransoletek, w końcu to teraz chyba najbardziej trendy biżuteria, na dodatek można je łączyć ze sobą jak się tylko podoba;) Pokaże Wam kilka z moich ulubionych.

Pandora - kuleczki do zdobycia wszędzie.. fajnie wyglądają na sznureczkach a także srebrnych bransoletkach, jeśli ktoś ma szczupłe ręce jak ja można zrobić supełki jak na zdjęciu:)


Muszelki mauri - allegro
Fioletowa z zawieszkami- Tchibo
Niebieska - carrefour 
( w tych koszach z bizuterią można naprawdę coś fajnego i cukierkowego wyciągnąć)
Te dwie gumowe - lokalnie - noszą je też dzieci z podstawówki ;p ale nie mogłam się oprzeć;)
niebiesko- fioletowa - zrobiona z 2bransoletek z Avonu:) kamyczki szczęścia;p


N.


Czytaj więcej »

Złoto na paznokciach

środa, 23 listopada 2011
Mój dzisiejszy zakup z Rossmana to lakier wibo nr392, a wszystko co złote modne w tym sezonie więc lakier również musi być;) od razu przepraszam za nieostre zdjęcie, bo robione wieczorem i w pośpiechu.






Kokardki Burberry- spinki do włosów i bransoletka niebieska- lokalnie
Bransoletka z różowymi kulkami i laleczką - allegro
Zawieszka do telefonu - Orbit (czyż nie jest słodka:D )

N.
Czytaj więcej »

Moje newsy:)

poniedziałek, 21 listopada 2011
I kolejna notka przed Wami :) Co prawda nikt tu jeszcze nie zagląda, ale mamy cichą nadzieję, że to się zmieni po kilku wpisach. Na początku nie wiadomo czy warto tu zaglądać, czy nie... ;)
Dziś chciałabym Wam pokazać moje ostatnie zakupy, a na koniec kilka lakierów.
Pierwsza rzecz to sweterek z cekinami z H&M. Jak pewnie już zauważyłyście, w tym sezonie bardzo modne są rzeczy święcące. Ogólnie ma być dużo błyszczenia, ale też i bez przesady. Szczerze mówiąc, myślałam raczej o złotym sweterku, ale w H&M na stanie mieli tylko krótkie sweterki, kończące się gdzieś w połowie brzucha. Ale znalazłam coś innego, też błyszczącego, ale w różu. Sweterek nie jest bardzo ciepły, więc pod nim pewnie będę miała kilka warstw na sobie, jednak zdecydowanie zdobył moje serce od razu jak go ujrzałam. I jest dość nie drogi, kosztował 60zł i można go dostać jeszcze w czarnej i białej wersji (przynajmniej jeśli chodzi o butik na Nowym Świecie, w Warszawie).


Następna rzecz to bransoletka, również z H&M. Jakiś czas temu dostałam w H&M bon na 20zł do wykorzystania w danym terminie i wybrałam właśnie to. Musiałam dopłacić 5zł. Nie wiem czy kupiłabym ją za całe 25zł, ale myślę, że prawie za darmo to "dobry interes" ;)

I powoli wchodzimy w świat lakierów... Ale najpierw jeszcze naklejki na paznokcie Essence, które kupiłam w Naturze za około 6zł. Nie wiem co mnie naszło, bo zawsze byłam przeciwna takim kwiatuszkom na paznokciach, ale kobieta zmienną jest!






I na koniec lakiery. Niestety dziś nie pokażę Wam jak wyglądają na paznokciach, mam jednak nadzieję, że następnym razem będę miała tę możliwość.

A teraz krótko każdy z nich opiszę. To lecimy od lewej:
Maybelline MNY, nr 446, ok. 10 zł w Rossmanie - nie wiem jak opinie innych, bo niestety nie miałam możliwości porównać z kimś kto już te lakiery używał - zawiodłam się. Lakier jeśli chodzi o kolor jest bardzo fajny, określiłabym go jako "taupe", taki brąz wpadający w szarość z kolorowymi drobinkami. Jest bardziej matowy niż z połyskiem. Dość szybko pęka nawet po utwardzeniu go.


Catrice, nr 570 "Beavis & Mud-Head", koło 15 zł w Naturze - od dawna szukałam takiego brązu! Zawsze lakier, który miał być właśnie w takim odcieniu, w moim przypadku okazywał się szarym wpadającym w brąz. A teraz z odcienia jestem jak najbardziej zadowolona i trwałość też jest w porządku.
Catrice, nr 460 "In The Bronx", nie pamiętam ceny, Natura - to jest mój absolutny faworyt jeśli chodzi o lakiery na jesień! Ma oryginalny odcień, bo nie jest to taki zwykły, "żółty złoty", ale jest to złoto przydymione, a przynajmniej tak bym ten kolor nazwała :) lakier trzyma się na paznokciach długo, co ciekawe dłużej niż wyżej opisany lakier tej samej firmy. 460 jest chyba dość popularny, bo do której Natury nie pójdę, mało jest już go na wystawie.
Bell Air Flow, nr 708 "Lotus Effect", niestety ceny nie pamiętam, wydaje mi się, że coś w przedziale 6-10zł, Natura - kończy mi się pomarańcz, wiec postanowiłam kupić ten, mimo że jest to raczej kolor wakacyjny, ale moim zdaniem teraz też bardzo fajnie ożywi strój. Nie jest do końca kryjący nawet po dwóch warstwach, ale jest za to trwały.
Bell, nr 306, cena podobnie jak wyżej, Natura - chciałam znaleźć brudny róż i znalazłam. Niestety jest on nieco perłowy, nie przepadam za takimi lakierami, ale da się znieść. I jest trwały. Nawiasem mówiąc jestem zaskoczona trwałością lakierów marki Bell :)
Wibo, niestety nr mam trochę zmazany, ale jest to chyba albo 48 albo 49, ale i tak jest dość charakterystyczny, więc myślę, że nie będzie problemu ze znalezieniem go. Cena około 5 zł, Rossman - Jest to ciemny, morski kolor. Bardziej zielony, wpadający w niebieski, brokatowy. Dość dobrze trzyma się na paznokciach. Spodobał mi się, bo zmieniał kolor.
Wibo, nr 348, ok. 5 zł, Rossman - szukałam jasnego szarego, niestety ten lakier to pomyłka. Trochę wpada w niebieski, i przede wszystkim kiepsko się rozprowadza oraz jest trochę przezroczysty. Ale plus za trwałość.
Miss Sporty, nr 415, ok. 5 zł, Rossman - tak, to jest ten lakier, który miał być brązowy, a wyszedł raczej szary wpadający w brąz. Ale przyda się. Dość trwały.
Miss Sporty, nr 311, ok. 5 zł, Rossman - bardzo fajny srebrny, mieni się metalicznie i wygląda dosłownie jak pył wróżki, a co najlepsze jest bardzo trwały, wiec polecam!




To chyba tyle z mojej notki. Nie długo następne.
Pozdrawiam,

S.
Czytaj więcej »

Jesiennie zakupowo:)

sobota, 19 listopada 2011
Na początek pokaże Wam kilka rzeczy, które są według mnie godne uwagi, aaa o naszych ukochanych lakierach to tylko tytułem wstępu najnowszy mój zakup..tyle tego mamy że nie wiadomo nawet którymi się z Wami podzielić;)
Jesienią i zimą trzeba zadbać o pielęgnację naszych ust, włosów.. więc najpierw to..
Ale nie obędzie się bez mega ważnych w każdym sezonie modnych torebek ;)
Szampon wzmacniający Radical i mgiełka za ok. 10 zł sztuka. Stosuję już jakiś czas i jak najbardziej polecam:)

Od lewej Uniwersalny Balsam honey z woskiem pszczelim z Avon, może być stosowany do ust, ale także do pielęgnacji skórek wokół paznokci czy skóry łokci i Różowy balsam o podobnym działania z Oriflame - najlepszy leki na spierzchnięte usta (oprócz miodu oczywiście, ale to jako domowa kuracja);)
Błyszczyk do ust z olejkiem z jojoby z Avon, super połysk, długo trzyma się na ustach, ale na zimę nie polecam:/
Roziskrzony błyszczyk do ust w kulce o zapachu czarnej porzeczki, do wyboru również pieczone jabłko, słodka brzoskwinia czy mięta
W środku balsam do ust z H&M i błyszczyk w czarnym opakowaniu na dole.




Tego zakupu dokonałam z ok.rok temu lokalnie i to był strzał w dziesiątkę, modny kolor i trendy frędzle w sezonie jesień/zima 2011/2012:)



Modny brokatowy wibo nr 113 - naprawdę polecam, długo się trzyma i jest raczej jasny, nie taki jak na zdjęciu
Jesienny brąz Soraya nr 77
Golden Rose nr121 - granat dobry na każdą okazję i chyba zawsze modny:)
Wibo nr 344 - oliwkowo- khaki - niespotykany odcień, musiałam go kupić gdy go tylko zobaczyłam, również dosyć trwały


N.   ;)

Czytaj więcej »

Welcome to our paradise! :D

piątek, 18 listopada 2011
Hej!

Codziennie powstaje na pewno kilkanaście blogów związanych z modą i urodą,więc być może ktoś zdziwi się: po co kolejny? Otóż lacquer-maniacs, jak sama nazwa wskazuje, będzie głównie o lakierach do paznokci. Dlaczego? Bo to nasza mania! Jesteśmy dwiema koleżankami ze studiów, które wprowadzą Was w świat naszego lakiero-maniakalizmu :)) Brzmi jak wirus? A żebyście wiedziały drogie, przyszłe czytelniczki!
Postaramy się wstawiać tu recenzje i zdjęcia lakierów przeróżnych firm, aby pomóc Wam w ewentualnym zakupie i zarazić Was tą pozytywną manią. Ale... Żeby nie było zbyt monotematycznie, od czasu do czasu pozwolimy sobie na odstępstwo od głównego założenia bloga i będziemy co nieco pisać również o modzie i innych kosmetykach, a także... A to już niespodzianka! Wpadajcie, a dowiecie się czegoś więcej. :)

Pozdrawiamy,

N. i S.

P.S. Już wkrótce nowa notka!
Czytaj więcej »




SZABLON BY: PANNA VEJJS.