Herome, Nail Hardener Strong, czyli odżywka, która uratowała moje paznokcie w stresującym momencie mojego życia

niedziela, 17 lipca 2016
Każda z nas ma zarówno te radośniejsze jak i bardziej przygnębiające momenty w życiu i niestety nierzadko rzutują one na nasze zdrowie. W wyniku stresu niektóre z nas obserwują wzmożone wypadanie włosów, inne zaś borykają się z problemem miękkich i kruszących się paznokci. Wtedy należy ratować organizm wzmożoną dawką witamin od środka, ale i także pomóc nadwątlonym przez skutki stresu włosom lub paznokciom. Niedawno i mnie dopadł silny stres, który niestety nie do końca jeszcze odszedł w zapomnienie. I jak zapewne domyślacie się - włosy zaczęły wypadać w większych ilościach, paznokcie rozdwajały się i kruszyły. W idealnym wręcz czasie napisała do mnie firma Bodyland.pl z propozycją współpracy dotyczącej produktów Herome. Jednym z nich była odżywka Nail Hardener Strong. Z lekką dozą niepewności zaczęłam, więc testy mając nadzieję na zadowalające efekty. Warto w tym momencie wspomnieć, że miałam już okazję testować tę samą odżywkę kilka lat temu, kiedy po raz pierwszy wybrałam się na targi kosmetyczne Beauty Forum. Wtedy moje paznokcie były mimo wszystko w o wiele gorszym stanie niż w momencie, gdy zaczęłam testy dziś opisywanej przeze mnie odżywki. Wtedy były bardzo miękkie, rozdwajające się i bardzo krótkie, bowiem nie mogłam ich zapuścić na długość dłuższą niż opuszek palca - od razu się łamały. W tamtym czasie odżywka Nail Hardener Strong niestety w ogóle się u mnie nie sprawdziła, wręcz bolały mnie od niej palce. Postanowiłam dać jej jednak jeszcze jedną szansę.


Czytaj więcej »

Redken Pureology Strength Cure Restorative Masque, czyli maska do włosów farbowanych

wtorek, 12 lipca 2016
Podczas wakacyjnych, słonecznych wojaży nie trudno o wysuszenie struktury włosa. Przytrafiło się to zarówno mi jak i mojej Mamie podczas wyjazdu do Grecji, gdzie temperatury sięgały prawie 40 stopni C. Wiedząc jak reagują włosy mojej Mamy na słońce, zdecydowałyśmy się zamówić w Perfumy-Perfumeria.pl maskę mającą zniwelować szkodliwe działanie słońca na kosmyki. Spośród bogatej oferty sklepu, wybrałyśmy Redken Pureology Strength Cure Restorative Masque, czyli maskę do włosów farbowanych. W internecie nie ma zbyt wiele polskich opinii o tym produkcie, jednak wielokrotnie słyszałam o marce od fryzjerów, do których udało mi się dotrzeć. Jedyne recenzje w sieci, jakie udało mi się znaleźć, są w języku angielskim i praktycznie każda z nich jest pieśnią pochwalną na cześć tej maski. Pełna nadziei Mama zaczęła, więc testy.

Pożegnaj się z uszkodzeniami włosa dzięki Pureology Strength Cure Restorative Masque! Stosowanie maski uczyni Twoje włosy wyraźnie silniejsze i uodpornione na szkodliwe działania dzięki Pureology Antifadecomplex i formule Asta-Repair. Maska wzmacniająca głęboko wnika w kondycję włosa, chroniąc intensywność koloru i wzmacnia włókna dając włosom z siebie to, czego potrzebują.


Czytaj więcej »

Blog lacquer-maniacs w formie... Aplikacji mobilnej!

środa, 6 lipca 2016
Cześć! Ten post miał się pojawić już daaawno, ale osoby obserwujące moje poczynania w blogosferze same wiedzą jak w ostatnich miesiącach moje blogowanie wyglądało. Teraz powoli próbuję wrócić na bloga, ale zanim dobrze się tu zadomowię i wpadnę w wir pisania, trochę to zapewne zajmie :) Ale do sedna!

Czytaj więcej »

WRACAM i produkty do stóp, które w ostatnim czasie mnie zachwyciły

czwartek, 30 czerwca 2016
Witajcie Kochane! Być może wiele z Was zapomniało o istnieniu bloga, być może niektóre z Was, które czerpały przyjemność z odwiedzania lacquer-maniacs wciąż czekały na nowy post. Jak zapowiadałam tu oraz na fan page'u blogowym, musiałam zniknąć na jakiś czas. Powodem było maksymalne spięcie się w celu zdania egzaminu dla Project Managerów - Prince2 Foundation. Od razu napiszę - udało mi się i mam już certyfikat! Krótko po nim organizowałam panieński Karolci z Charlotte's Wonderland (obecnie częściej publikuje jako Bridezilla), a potem wyjechałam na tygodniowe wakacje na przepiękną, grecką wyspę Zakynthos. I oto jestem! Jak zapowiadałam, tak wracam i muszę powiedzieć, że ogromnie się z tego cieszę! Brakowało mi mojego bloga, tworzenia wpisów oraz pstrykania zdjęć, a przede wszystkim WAS! Mam też nadzieję, że tym razem czas pozwoli mi na regularne odwiedzanie Waszych miejsc w sieci. Ale dość o mnie, nadszedł czas na treść, która miała pojawić się jakiś czas temu - przed Wami recenzja czterech produktów do stóp, które umilały mi kilkanaście ostatnich tygodni.


Czytaj więcej »




SZABLON BY: PANNA VEJJS.